Jeśli zakupiłeś lub dostałeś w pracy Macbooka i masz ochotę go wyrzucić? Jeśli tak, to mam dla Ciebie kilka porad, dzięki którym pokochasz swoje jabłuszko.

Większość swojego życia spędziłem używając sprzętu, na którym instalowałem Windows-a. Było to wygodne i proste. Jednak, w którymś momencie postanowiłe przesiąść się na Macbooka z MacOs-em.

Początki nie były łatwe. Byłem przyzwyczajony do wielu programów i narzędzi dla Windows, dla których nie było oczywistej alternatywy. Dodatkowo sam system operacyjny wymagał kilku zmian konfiguracyjnych, tak aby korzystało mi się zniego wygodniej.

Chciałbym Wam ułatwić takie przejście i zaoszczędzić mnóstwo zszarpanych nerwów i czasu.

Oto DARMOWE narzędzia, bez których nie wyobrażam sobie pracy na moim Macu.

Problem 1:

Prawy przycisk CMD wciskam zamiast ALT, przez to nie mogę wpisywać polskich liter

Rozwiązanie:

Polecam zainstalować program Karabiner, który pozwala zmapować dowolny klawisz na inny. I tak mogłem zmienić funkcje klawisza CMD, tak aby udawał przycisk ALT.

Problem 2:

Bardzo brakowało mi prostego kalendarza, takiego co klikasz w datę i rowija się cały miesiąć.

Rozwiązanie:

I tutaj na pomoc przychodzi prosty i niewielki programik o nazwie Itsycal

Problem 3:

Chciałbym móc w prosty sposób zmaksymalizować okno programu. MacOs oferuję powiększanie, jednakże nie działa ono w ten sam sposób, jak w Windows. Okno powiększane jest na cały obszar ekranu, zakrywając wszystko, a mi chodziło tylko o powiększenie do maksymalnego obszaru roboczego. Bardzo przydatną funkcją jest też ustawianie okien obok siebie na jednym ekranie, np. jak chcesz porównać dwa dokumenty Word-a. Niestety nie da się tego intuicyjnie osiągnąć w OS ze stajni Apple.

Rozwiązanie:

Rozwiązaniem jest instalacja małego programu na nazwie ShiftIt. Niewielki program, a potrafi zdziałać cuda jeśli chodzi o zarządzanie oknami. Zestaw skrótów pozwala Ci momentalnie ogarnąć wszystkie programy.

Problem 4:

Pisanie w iMessage to jakaś porażka. Dziwna autokorekta zmienia mi każde słowo.

Rozwiązanie:

Solucja dla tego problemu jest wręcz banalna. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem na oknie wpisywania tekstu w iMessage i odznaczyć opcję, jak na poniższym obrazku.

 

Problem 5:

Uwielbiasz używać Total Commandera? Jeśli tak, to mam dla Ciebie złą wiadomość. Idealnego klona nie ma, jednakże istnieją podobne narzędzia, który pozwolą Ci przeglądać pliki w podobnym stylu.

Rozwiązanie:

Zainstaluj program o nazwie Commander One.

 

To większość z problemów jakie napotkałem, pewnie było ich więcej, jak mi się jeszcze coś przypomni to uzupełnię listę. Jeśli Wy także macie jakieś porady to zapraszam do komentowania.

 

Podobne posty